Chciałam najpierw popisać trochę o innych sprawach, ale jestem bardzo łasa na wszelkie pochwały i cieszę się jak dziecko z każdego komentarza. Więc skoro oddany i życzliwy czytelnik pisze, że jest ciekaw przepisu, to proszę bardzo. Mówisz, masz 🙂
Kilka dni temu wymyśliłam przepis na Bardzo Nutellowe Muffiny (teraz dodałabym krem czekoladowy bez oleju palmowego/ przyp. aut.). Sprzedają się niestety tak sobie, a szczerze mówiąc, prawie wcale (jak to mówią cierpliwi – budowanie marki trwa…) i jak widzę na plaży tłumy ludzi z chipsami i lodami, to serce lekko mi pęka, ale cóż przynajmniej ćwiczę się w pieczeniu, samodyscyplinie i robieniu zdjęć. No i byciu dzielnym, nie ważne co mnie spotyka. Pociesza mnie też zawsze właścicielka Seawave (pubu, gdzie można je kupić – twierdzi, że tak lubi wszystko co upiekę, że sama wszystko zjada).
A muffiny są rzeczywiście bardzo dobre (smakują wszystkim, którzy je wreszcie (!!!) spróbują, są trochę jak brownies i mają kruszonkę z Nutelli. Po zgooglowaniu słów „kruszonka (cramble) + Nutella” nieśmiało zaczynam myśleć, że może rzeczywiście to ja wymyśliłam ten przepis (jeśli jednak gdzieś taki widzieliście, dajcie znać).
A to on (znowu prosty i bez wagi) – przepis na Bardzo Nutellowe Muffiny
Składniki (wszystkie w temperaturze pokojowej)
Ciasto – pół kostki masła, ½ kubka drobnego cukru do wypieków (albo 1/3 zwykłego), 3 jajka, pół łyżeczki ekstraktu z wanilii, 1 i ¾ kubka mąki pszennej, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 2 łyżki kakao, 2 łyżki drobno pokrojonych orzechów laskowych, 3 łyżki mleka, 12 łyżeczek Nutelli
Kruszonka – 3 czubate łyżki mąki, 3 czubate łyżki cukru, łyżka drobno pokrojonych orzechów, 1/8 roztopionej kostki masła, 2 łyżki Nutelli – wszystkie suche składniki wymieszać, dodać Nutellę, zalać masłem i utrzeć, tak aby było dużo dużych grudek, bo jak wiadomo i powtórzę jak zwykle – to one są zawsze najlepsze.
Ciasto – masło utrzeć, dodać cukier, ekstrakt waniliowy, jajka i mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia, orzechami i kakao. Foremki do muffinów (nie używam papilotek) wypełnić ciastem, zrobić dziurkę palcem zwilżonym wodą, nałożyć tam łyżeczkę Nutelli, lekko zmieszać z ciastem. Wszystkie obficie posypać kruszonką. Piec w temp. 160 st. około 25 minut, do suchego patyczka. Nie suszę ich na kratce, tylko wyciągam z piekarnika i nie mogę się doczekać aż ostygną.
Koniecznie z mlekiem albo kakao (dla lekkiego szumu w głowie). Naprawdę nie bójmy się dużych ilości czekolady, bo przecież czekolada to warzywo i jest zdrowa!


Dodaj odpowiedź do Z. Anuluj pisanie odpowiedzi