Lubię Gibraltar

Strona o Gibraltarze i mojej miłości do tego miejsca, a także o odkrywaniu Andaluzji i wszelkich innych nieograniczonych możliwościach, dostępnych w tym zaskakująco różnorodnym miejscu na świecie!

ryby

  • Czasem w środę, a czasem w piątek, zależy co i ile mu się złowi, do Catalan Bay przyjeżdża pan, który sprzedaje ryby (tak jakby tu rybaków było mało). Parkuje na placu przy kościele, a tak naprawdę pod moim oknem, otwiera samochód i krzyczy, ale jak krzyczy! Naprawdę przepięknie, jakby śpiewał. Kompletnie go nie rozumiem, ale Read more