Catalan Bay
-
W XVIII wieku od skały górującej nad Catalan Bay Village oderwał się jej spory kawał i sturlał w dół do morza, niszcząc na swojej trasie zabudowania, ale na szczęście obyło się bez ofiar w ludziach. Ze względu na kształt mówią na niego La Mamela, czyli Tits, czyli cycek. Podobno przynosi szczęście, tzn, gdy się go Read more
-
Wczoraj czekałyśmy na autobus. Mamy naprawdę piękny widok z przystanku – na zatokę Catalan Bay, Hiszpanię, Afrykę, Cieśninę Gibraltarską i no i samą Skałę, aż dech zapiera. Read more
-
Belinda mieszka obok nas i coś w jej oczach mi mówi, że chce się ze mną zaprzyjaźnić. Zaczepiła mnie dziś, gdy szłam rozwiesić pranie: – Nie będzie padać. To zawsze widać po chmurach. – ? – Gdy płyną w stronę Skały, to wtedy na pewno będzie padać. Gdy w kierunku morza, będzie ładna pogoda. A Read more
-
Na Gibraltarze czuć już święta, mimo braku morza zajączków, kurczaczków, bazi, super promocji, specjalnych standów, plakatów kup dwa, dostaniesz jeden darmo, i innych cywilizowanych oznak zbliżającej się Wielkanocy. Dzięki temu można je poczuć intensywniej. Dziś rano obudził mnie śpiew. Trwało to dobre pół godziny i brzmiało naprawdę ładnie. Gdy wyjrzałam przez okno, zobaczyłam wszystkie sąsiadki, Read more
-
– The monkey’s here – powiedziała sprzedawczyni w sklepie, pokazując mi kij od szczotki. Po chwili zrozumiałam o co jej chodzi – o małpy. Po siedmiu tygodniach w Catalan Bay zaczęłam myśleć, że do nas nie schodzą, a jednak! Najpierw słychać krzyk „Mono! Mono!”, a potem rozlega się odgłos trzaskania – to ktoś próbuje je Read more
-
Maria Dolores Pisharello to pani, która mieszkała tu przed nami. Umarła rok temu, i potem jej mieszkanie stało puste przez rok, tak jakby na mnie czekało. Nazywano ją Loli i bardzo ją lubię. Czuję, że czasem jest przy mnie, szepcząc do ucha ‚głowa do góry, dasz radę, fajna z Ciebie dziewczyna’, ale tak bardzo cicho, Read more
-
O Catalan Bay prawie nikt na świecie nie wie, czasem nawet niektórzy mieszkańcy Gibraltaru nie wiedzą gdzie to jest. Catalan Bay nie widać na znanym zdjęciu Skały, nie wspomina o niej większość przewodników. Piękne miejsce zagubione w gibraltarskiej mikroprzestrzeni. Kilka rzędów domów, jeden sklep, pub, Klub Rybaka, kościół i morze drzewek szczęścia. Drzewka rosną wszędzie, Read more
-
Jest wiele powodów, dla których lubię Gibraltar. Na początku to były „widoki”, multikulturowość i brytyjskość w jednym, ładna Starówka, sama Skała. Standard. Później dopiero doszły te małe rzeczy, najważniejsze – te dzięki, którym zaczynamy naprawdę kochać. Mili i rozmowni mieszkańcy, porządek, tradycyjność, poczucie bezpieczeństwa, rynny (w Hiszpanii na budynkach ich nie ma, co sprawia, że Read more
