Lubię Gibraltar

Strona o Gibraltarze i mojej miłości do tego miejsca, a także o odkrywaniu Andaluzji i wszelkich innych nieograniczonych możliwościach, dostępnych w tym zaskakująco różnorodnym miejscu na świecie!

Oby do soboty!

Długo mnie to wszystko nie ruszało i patrząc na sąsiadów, chyba mieli podobnie. Jednak z każdym dniem atmosfera się podkręca, a ostatnie spotkanie kibiców z Polonii (nie mylić z kibicami Polonii) przy okazji meczu Polska – Rosja, było naprawdę wzruszające. Trochę dlatego, że wyglądało jakby telebim stał tam specjalnie dla nas (poza nami było raczej pustawo), a przede wszystkim ze względu na grę chłopaków – parafrazując Prezydenta Kennediego – ‚tego wieczoru wszyscy byliśmy Błaszczykowskim’.

Życie samo pisze piękne puenty… Wczoraj na plaży, przy rozmowie o dzieciach i EURO, sąsiadka rzuciła słodko-gorzki komentarz, że co prawda nasze obydwa zespoły ‚sucks’ od lat, ale fajnie by było gdyby Polska wygrała, bo lubi jak nagle wygrywa ktoś, kto zawsze przegrywał… Nie brałam takiej opcji pod uwagę, ale w sumie czemu nie? Wkręciłam się. Oby do soboty!

Dodaj komentarz